
Dzień-do-bry!
Sobotni poranek nie rozpieszcza ani pogodą, ani w zasadzie nieczym innym - takie się ma szczęście. Przede mną jeszcze 11 godzin pracy + powtórka jutro. Weekendowe zmiany są do kitu! No ale co zrobić. Na dzień dobry ratuje się kawą :) Tylko nie wiem ile jeszcze będę musiała jej wypić, żeby nie zasnąć?!
Mam nadzieję, że Wy macie więcej szczęścia i sobota upływa na samych przyjemnych czynnościach.
W związku z tym, że pracy...